Bieg w prima aprilisową pogodę

W nocy napadała gruba warstwa lekkiego, puszystego śniegu. W dzień dla odmiany temperatura lekko na plusie. Efekt taki, że gdy późnym wieczorem wyszedłem, żeby trochę pobiegać, to momentami nabierałem wrażenia, że przemieszczam się pomiędzy różnymi strefami klimatycznymi.

Chwila biegu po śniegu, żeby za moment trafić na odśnieżony odcinek. Kilkaset metrów dalej wbiegałem na cienką warstwę lodu, tylko po to, by moment później ominąć większą połać podtopniałej pluchy i trafić na śnieg zgarnięty w taki sposób, że trzeba było na moment się zatrzymać i zrobić wielki krok nad nim. Teoretycznie można było tez przeskoczyć, ale nie byłoby to najrozsądniejsze zważywszy na to, że zaraz za tą miniaturą zaspy był ubity lód. Powinienem był założyć stuptuty, ale cóż, nie przewidziałem, że parokrotnie nie uda się ominąć odcinków z większą warstwą śniegu.

Biegaczy w okolicy jakoś mniej niż zwykle o tej samej porze. Może nie zdecydowali się biegać po świątecznej wyżerce (choć na logikę to bieg świetnie pomaga zrzucić nadmiar tego, co się pochłonęło 😉 ), a może zniechęcili się właśnie tą nieobliczalnością podłoża. Jeśli to drugie – cóż, nie wiedzą co tracą 😉

Takie niespodzianki na trasie wprowadzają jednak coś nowego, zwłaszcza jeśli nadmiernie często korzysta się z jednej trasy. Kilka przerywników na szybki slalom, czy konieczność łapania co jakiś czas równowagi mogą przez chwilę zniechęcać, ale jak się zastanowić, to takie przeszkadzajki są całkiem fajnym dodatkiem (co innego gdyby to był zacinający deszcz, mocny wiatr czy pełno kałuż), przy odpowiednim nastawieniu zaczyna to nawet bawić.

Może i pogoda sprawiła wszystkim prima aprilisa, ale i tak polecam nie zniechęcać się pogodą i spróbować choćby krótki przebieg w tych warunkach. Ot, żeby poćwiczyć w trochę odmiennych warunkach :-)

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>